idzie za mną niewidzialny duch mojego psa
i merda ogonem
czujny jak zawsze nasłuchuje dźwięków zza płotu
idzimy razem ja i on nieżywi oboje
choć na inny sposób
we śnie gdy spać mogę słyszę jego szczekanie
gdy próbuje mi opowiedzieć
co jest po drugiej stronie psiego życia
wtedy odpowiadam mu że tutaj wszystko po staremu
w żywopłocie nadal widać jego ścieżkę
jakby rośliny sprzysięgły się zostawić miejsce
przeszłym rzeczom i sprawom
o których nie mówią za bramami psiego raju
we śnie gdy spać nie mogę słyszę szczekanie wróbli
idzie za mną niewidzialny duch mojego domu
i merda ogonem
idziemy razem ja i on choć na inny sposób
jeszcze żywi
20.06.2012
![]() |
| idziemy razem ja i on... |

niesmutny zapis tęsknoty
OdpowiedzUsuń