wtorek, 15 stycznia 2013

Zjawiska świetlne



w zimowym słońcu jest jakaś nadzieja
widzę cienie
przebiegające po śniegu niczym zając
zostają za nimi dowody istnienia
drobne ślady z pobytu

pod drzewami
śpi zakopane aż po czubek nosa życie
cienie zajęcy
mkną po nich w swoich zaświatach
w różnych historiach
przemijających jak zwykle w okamgnieniu
że nie zdąży się zarejestrować co w nich było na końcu
śmiech czy pośmiewisko
              
masywny owczarek podhalański
wygląda na śniegu niczym niedźwiedź
brakuje tylko zorzy
ale w końcu to dzień
a ja nie jestem teraz za kręgiem polarnym
lecz we wnętrzu własnego serca


 
14.01.2013


W okamgnieniu...



2 komentarze:

  1. Rzeczywiste z nierzeczywistym, widziane z wyobrażonym, bardzxo ładny, misterny splot.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zbierałam się do komentarza i nie mogłam się zebrać. Przede wszystkim chciałam napisać, że szalenie mi się podoba klimat tego wiersza, a całość kojarzy mi się z moim ulubionym teledyskiem Bjork: http://www.youtube.com/watch?v=2BSMcVRgloY. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Zobacz także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...