sobota, 10 sierpnia 2013

Do korniczej duszy


Dymi się z domów, czarne sadze,
spalone drewno, w drewnie kornik -
oddał dziś życie za nadzieję
złożonych rąk i modlitw hojnych.

Hej, duszo mała, zabłąkana,
co jeszcze nosisz kształt robaczy,
powiedz mi co tam jest i nie jest,
jak w niebie żyjesz, czy inaczej?

Po drugiej stronie słojów w drzewie
czy świeci słońce, księżyc błyska,
jak wyglądają pory roku,
czy tam przy budach siedzą psiska?

Po drugiej stronie słojów w drzewie
jakie też mieści się mieszkanie,
jakim oddychasz tam powietrzem,
czy wszystko znika już na amen?

Hej, duszo mała, zabłąkana,
co jeszcze nosisz kształt robaczy,
powiedz mi co tam jest i nie jest,
czy szczęścia można tam uświadczyć?

Pomódl się za mnie mój robaczku
zanim zamienisz się w anioła,
dadzą ci skrzydła, białą suknię
i zajaśniejesz w aureolach.

A może mi się przywidziało
i nie ma nad czym się już wzruszać,
może to sen, może pragnienie,
by w kształcie dymu ujrzeć duszę?


10.08.2012


dadzą ci skrzydła, białą suknię...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zobacz także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...